Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Kategorie
Koszyk
...jest pusty
Promocje

T-shirt The One and Only 28
47,00 zł
Stara cena:
59,00 zł

T-shirt The One and Only 27
47,00 zł
Stara cena:
59,00 zł

Sweter The One and Only 24
52,00 zł
Stara cena:
65,00 zł

Adam nr 9-10/2015

Adam nr 9-10/2015

Produkt: Adam nr 9-10/2015
Artukuł: A-175
Data dodania: środa, 26 sierpień 2015

Cena: 19,90 zł





Opis:

BONUSY NA PŁYCIE DVD:

3 opowiadania w plikach pdf: „Kumplowska pożyczka”, „Ostatni kurs”, „Pora na akwizytora”; galeria 99 zdjęć Aitora Crasha („Pornoelita”); seks-przewodnik po Barcelonie i Sitges; „Piłkarski ogier”, czyli sensacyjnie wielki chuj 19 letniego brytyjskiego piłkarza Aarona Moody’ego pokazany przez niego samego w Internecie; Z mroku powstałeś” – intrygująca twórczość gejowskiego fotografa Nicolai Kornuma z Londynu; „Z Broadwayu na Friedrichstrasse” – sylwetka oraz galeria prac gejowskiego rysownika Roberta W. Richardsa, działacza amerykańskiego ruchu LGBT, na marginesie jego czerwcowej wystawy w Berlinie; rozszerzona wersja oferty sklepu internetowego Stallion.pl: nowości + retrospektywa masażerów prostaty i pompek do kutasa; okładka do filmu DVD z bieżącego numeru jako plik pdf w wersji do samodzielnego wydrukowania.

PUBLICYSTYKA:

Naszym rozmówcą jest mieszkający od 4 lat w Rzymie Sycylijczyk Gaston Croupier, który wraz z Nicolą Antonio z Mediolanu dał fantastyczny pokaz pierdolenia na żywo w Dark Angels 6 czerwca 2015, uświetniając w ten sposób multi fetyszowy weekend wyborczy. Gaston jest 28 latkiem: porno aktorem, live-performerem, go-go boyem tańczącym w gejowskich klubach i blogerem. Po pierwszych doświadczeniach porno filmowych pod skrzydłami Lucasa Kazana znalazł się w Hiszpanii, potem w Niemczech, w końcu w Wielkiej Brytanii. Jako prezenter jebania na żywo zaczoł występować rok temu w ojczyźnie: w Catanii, Florencji, Bolonii, Padwie i Wenecji.  Jako go-go boya można go podziwiać w Rzymie oraz w regionie Abruzzo. Prowadzi własną stronę blogową: gastoncroupier.blogspot.it

W „PORNOelicie” Aitor Crash, który urodził się 23 stycznia 1976 w Barcelonie. Do porno branży wszedł w 2007, będąc już w pełni ukształtowanym 31 latkiem, świadomym swoich atutów i możliwości, a przede wszystkim nie wstydzącym się swojego wybitnego upodobania do brudnego analu i fistingu (w pełną gówna dupę), męskich szczochów i zajszczanych gaci oraz śmierdzących kutasów z serem pod napletem, rowów po sraniu i długo nie zmienianych, w chuj jebiących skarpet. Wraz z seksualną dojrzałością wniósł na ekrany swój hiszpański temperament. Piękna muskulatura (183/91) wzbogacona tatuażami na nogach, ramionach i brzuchu, zgolony łeb, uniwersalność w jebaniu, 20 cm, z napletem i ciągle stojący bez sztucznego wspomagania chuj w slipach oraz spuszczanie bardzo dużo spermy – wszystko to wywindowało go na pozycję bodaj największego perwersa wśród gejowskich aktorów z Europy.

Jak zawsze dołączamy przewodnik po seks-klubach rodzinnego miasta naszego gwiazdora, czyli Barcelony, wraz z sąsiednim nadmorskim kurortem Sitges. Analogiczny przewodnik po Madrycie, wyspach Ibizie i Gran Canarii oraz San Sebastian w Kraju Basków znajdziecie w dostępnym równolegle w kioskach „Super Adamie” nr 3/2015.

Artykuł „Wspólna sprawa – wspólna flaga?to przegląd wszystkich obecnie funkcjonujących na paradach gay pride flag oznaczających przeróżne podmniejszości z uwagi na samoidentyfikację płciową oraz fetysze seksualne. Bogactwo projektów może zdumiewać.

W ramach przedstawiania w „Adamie” najlepszych aktualnie działających fotografów gejowskich natrafiamy na bardzo oryginalnego stylistycznie artystę, jakim jest Nicolai Kornum, którego zdjęcia facetów są nie do pomylenia z pracami innych mistrzów obiektywu. Wynika to z jego wielostronnego utalentowania i wykształcenia, które powoduje, że u niego fotografia męska jest pochodną reżyserii filmowej i teatralnej.

W Internecie na niezliczonych forach sypią się zachwyty i trwają dyskusje o iście końskim chuju 19 letniego zaledwie brytyjskiego piłkarza Aarona Moody'ego. To niewątpliwie najgorętszy ostatnio styk tych dwóch wbrew pozorom często zazębiających się dziedzin: sportu i gejowstwa. Intrygujący materiał zdjęciowy zamieszczamy pod tytułem „Piłkarski ogier.

Tegoroczny weekend pride'owy w Berlinie, rozciągający się między paradami Stadtfest i Christopher Street Day, uświetniło nie lada wydarzenie artystyczne. Od 18 czerwca do 4 lipca w Werkstattgallery Lafayette można było oglądać wystawę 23 grafik legendarnego nowojorskiego rysownika gejowskiego Roberta W. Richardsa (ur. 1941) zatytułowaną „Latin Lovers”. To jego pierwsza wystawa i pierwsza osobista wizyta w Niemczech. Przedstawiamy prywatny i zawodowy życiorys tego ciekawego artysty.

OPOWIADANIA:

„Weekend w akademikuMieliśmy cały wieczór i noc do dyspozycji. W pozycji 69 lizaliśmy sobie jaja, fujary i rowy. Uwielbiam rimming. Dogadzaliśmy sobie tak przez jakieś pół godziny. Wreszcie ułożyłem się głową w jego kroczu. Zdarł ponownie nogi. Jego odbyt zapraszał mojego kutasa, pulsując zachęcająco. Otwierał się i zamykał na przemian. Był już zupełnie rozluźniony i gotowy na wejście. Władowałem jemu chuja po same jaja. Potem były tylko jęki, spazmy i wytryski. Nie od razu oczywiście. Zmienialiśmy pozycje.

„Pora na akwizytoraGrzesiek stanoł za nim, klęczącym, oparł jego głowę tyłem o swój brzuch i złapał ją mocno z góry i z dołu. Wtedy podeszłem do niego i pojechałem jemu mokrym chujem po całej twarzy. Wytarłem dobrze napletka o jego pysk i żołędziem dotknęłem zaciśniętych lekko warg. Grzesiek zwarł na szczękach kolesia dwa palce prawej ręki i wpychał je pomiędzy tak długo, póki ten ich znów nie otworzył. Uścisk był na tyle silny, że nie trzeba było czekać na efekt. Gdy tylko chłopak otworzył mordę, od razu wparowałem w nią ze zwiedzionym chujem. Dobiłem go do gardła, że aż mu oczy zaczęły łzawić. Grzesiek przytrzymywał go na tyle silnie, że chłopak nie mógł mi uciec z łbem, który opierał się na brzuchu mojego kumpla i był do tego w mocnym uścisku. Waliłem go ostro w ryja. Na chuju miałem masę jego śliny, która wylewając się z ust w nadmiarze spływała mu strugami po brodzie, zalewając jego ubranie.

„Ostatni kursSiknęłem w górę i przed siebie silnym strumieniem siurów, ciesząc się w duchu, że nikogo nie było w nabliższej okolicy. To musiał by być widok – dwóch facetów, siedzących ramię w ramię na ławce, z piwami w rękach, ze spuszczonymi spodniami, tryskających szczochami ze stojących chujów. Zerknęłem na mojego towarzysza – strumień szczyn wytracał swój impet, stawał się coraz krótszy, aż w końcu Eryk strzepał ostatnie krople niemal pod moje nogi. Zaciągnoł się łapczywie papierosem i przypatrywał mi się, pocierając w górę i w dół swojego chuja, ani myśląc o schowaniu go do slipów.

„Kumplowska pożyczkaPosłuchał bez wahania. Wtedy położyłem się, wpierdalając pod kątem prostym swojego wała w jego mordę. Moje biodra znajdywały się dokładnie na wysokości jego głowy, a nogami ściskałem jemu brzuch. Wsadziłem do oporu i momentalnie przy tym trysnęłem. Facet zaczoł się lekko dławić, kiedy mój gorący kutas sięgnoł jego gardła i sperma uderzyła go w przełyk, ale wycofałem się na chwilę, by mógł zaczerpnąć oddechu, by zaraz ponownie dobić go w pysk do oporu. Trzeba przyznać, że zlew miałem rewelacyjny! „Naprawdę lubię walić do oporu w mordę! To jest chyba nawet lepsze od normalnego pierdolenia” – pomyślałem sobie wtedy.

„Kochanek ze stancjiChwyciłem go dłonią za chuja. Na tej długości trzeba się było trochę napracować. Koleś, hmm, właściwie facet, bo na oko miał lekko po trzydziestce, osunoł moje kalesony do kolan i zaczoł też mi walić, jak było we wcześniejszej umowie. Walenie konia było oczywiście tylko podpuchą. Wiadome było, że nie skończy się na tym. W końcu apetyt rośnie w miarę jedzenia, zwłaszcza w seksie. Krępowały mnie gacie, więc zrzuciłem je całkowicie. Zamachnęłem nogą i poleciały gdzieś na kuchenkę gazową. Dylematy moralne dawno odeszły w siną dal. Ja pierwszy dossałem się do jego nabrzmiałego, grubego i twardego kutasa. Oparł się dupą o szafkę kuchenną i oddawał się rozkoszy.

„NO MORE RUBBER” – FILM NA DVD

Bez kondonów walą się już dzisiaj właściwie wszyscy geje: od nastoletnich chłopców z gima do dojrzałych panów w garniturach i na stanowiskach. I właśnie takie całe spektrum typów gejów zobaczycie w naszym wrześniowo-październikowym barebackowym filmie. Młodzi chłopcy pochodzą z najlepszego źródła, z jakiego gejowski świat wydobywa od wielu lat najmłodszą „spermę naftową”, czyli z Bel Ami, wytwórni numer jeden w Europie, garniturowcy zaś od Michaela Lucasa – wytwórni numer jeden w USA. Jebanie bez kondonów jest najwygodniejsze oczywiście dla posiadaczy ogromnych chujów, w które guma uwiera, pęka w trakcie jebania, a nieraz wręcz nie da się jej naciągnąć na takiego pierdolonego potwora. To przypadek kolesia występującego dla najlepszej dziś wytwórni wielkokutasowej, czyli Big Daddy, z kąd pochodzi jedna scena na deser. A wszędzie pełno zbliżeń spuszczonej spermy, która jest zwalana na klaty i mordy, zlizywana z chujów i wysysana z wyruchanych chłopięcych i męskich dziur lub dopierdalana w nie świeżo zlanymi, lecz jeszcze stojącymi chujami. Jak zwykle w Adamowych filmach, dajemy Wam więc wszystko co najlepsze! „Żadnych więcej gum!” – to tytułowe hasło będzie nam przyświecać także w dalszej przyszłości.

Filmy są dostępne w całości: DVD 406, 407, 408.

OGŁOSZENIA

Ogłoszenia niekomercyjne, czyli gdy szukasz na jebanie, kumpelstwo, związek, możesz przysyłać do „Adama” mailem: adam@softpress.ploraz SMS-em lub MMS-em na numer 602 233 003 bez ponoszenia przez Ciebie żadnych opłat ponad tyle co normalnie płacisz za MMS-a lub SMS-a w swoim planie taryfowym, tak jak byś wysyłał do kolegi. Druk też jest oczywiście gratis. Zdjęcie do ogłoszenia (twarzy, chuja, dupy, na golasa, w gaciach itp.) dawaj albo w załączniku do maila, albo MMS-em.

Ogłoszenia komercyjne, czyli gdy pierdolisz się za kasę, też przysyłasz tak samo, ale druk dopiero po otrzymaniu przelewu na nasze konto: Softpress, 98 1140 2004 0000 3702 6073 2122 albo przekazem na adres: Softpress, skr. poczt. 47, 60-957 Poznań 66 (w tytule przelewu podajesz „ogłoszenie”) – 90 zł za zwykłą czcionką lub 120 zł za pogrubioną czcionką w dowolnie wybranym kolorze.

Masz pytaniaalbo nie jesteś pewien, czy ogłoszenie do nas dotarło i w którym numerze się ukaże – dzwoń bez problemu na podaną wyżej komórę pn.-pt. 10.00-17.00 albo spytaj SMS-em, to odpiszemy.

Daj ogłoszenie do „Adama” i poznaj nowych chłopaków! Nie wszyscy są w Internecie!



 

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również:


Adam nr 9-10/2016
Adam nr 9-10/2016
Super Adam nr 1/2016
Super Adam nr 1/2016
Adam nr 3-4/2016
Adam nr 3-4/2016
Adam nr 5-6/2016
Adam nr 5-6/2016
Super Adam nr 2/2016
Super Adam nr 2/2016
Adam nr 7-8/2016
Adam nr 7-8/2016

Szukaj
 
Wpisz słowo aby wyszukać produkt.
Wyszukiwanie Zaawansowane
Najczęściej kupowane

Nowości