0
Łącznie : 0,00 zł
Twój koszyk jest pusty!
aktualizuj

Nigdy nie pisaliśmy szerzej o lewatywie, uważając, że tłumaczenie, po co i jak się ją robi, uwłaczałoby inteligencji Czytelników, a również dlatego, że w Polsce nawet przez gejów zabieg ten albo wcale nie jest stosowany, albo jest tylko „smutną koniecznością”, kojarzącą się bardziej z dzieciństwem i medycyną niż z erotyką. Tymczasem w szerokim świecie lewatywa (enema) to już pełnoprawna technika seksualna i niemal osobna gałąź przemysłu erotycznego.

W medycynie lewatywa służy do przedoperacyjnego oczyszczenia jelita grubego z pozostałości kałowych oraz jest sposobem walki z przewlekłym zatwardzeniem. W terapiach alternatywnych jest zalecana jako sposób na oczyszczenie organizmu z toksyn, poprawienie samopoczucia, krążenia, stanu cery, a nawet jako forma relaksu. Osoby płci obojga, uprawiające pasywny anal, poprzez lewatywę przygotowują się do penetracji, by uniknąć „nieprzyjemnych niespodzianek” (wyłączając wielbicieli „brudnego seksu”). Niektóre pary włączają ten zabieg do wspólnej zabawy na zasadzie gry wstępnej – partner aktywny iryguje pasywnego, a aplikowanie końcówki węża lub „gruszki” niewiele odbiega od „palcówki” lub fistowania i też stwarza okazję do dominacji, może inspirować do zabaw „w lekarza” lub w tatusia i synka, który skarży się, że nie może zrobić kupki. Dużo tu cudzysłowów, bo nie sposób się całkowicie oderwać od medyczno-pielęgnacyjnych skojarzeń z lewatywą.

Co innego gdy zaczniemy „uprawiać” lewatywę dla niej samej, onanizując się silniejszym strumieniem wody zamiast wibratorem lub maksymalnie wypełniając jelito wodą, przetrzymując ją tam, a następnie wypuszczając ku uciesze przyglądających się, a nawet filmujących nas kumpli. Zabawy w „sikanie dupą” niejeden pamięta np. ze wspólnej łazienki w internacie i z gejostwem nie miały one nic albo niewiele wspólnego. Źródła zachodnie notują przypadki enema addiction – uzależnienia od lewatywy jako formy dostarczania sobie rozkoszy. Wtedy ze środka staje się ona celem i niesie pewne zagrożenia, przed którymi także chcemy ostrzec w tym tekście.

CO? Nie zaleca się używania wody destylowanej, bo zanadto wyjaławia jelito. Wystarczy zwykła ciepła woda z kranu. Temperatura wody powinna być nieco wyższa od temperatury ciała, ale nie przekraczać 41-45 stopni. Jeśli podajemy wodę bezpośrednio z kranu, strumień nie powinien być zbyt silny. Niektórzy lubią irygować się roztworem mydła, dla jego miękkości i śliskości, jednak stężenie detergentu nie powinno być za duże, by nie doszło do podrażnienia śluzówki. Propagatorzy lewatywy leczniczej polecają wlewy z wody z solą, ziołowe, czosnkowe, a nawet kawowe – wydaje się, że w sytuacjach erotycznych takie ekstrawagancje nie mają sensu, a reakcje organizmu mogą być różne. Rozluźniająco i uelastyczniająco działa wlew z wygotowanego, rozcieńczonego (nie galaretowatego) siemienia lnianego.

Dużej ostrożności wymagają lewatywy alkoholowe, uprawiane podczas suto zakrapianych orgii; słyszy się o wlewaniu sobie wzajemnie do tyłków szampana prosto z butelek. I tu uwaga: lepiej poprzestać na rozcieńczonym wodą oraz ogrzanym do temperatury ciała piwie lub niegazowanym winie. Alkohol absorbuje się przez śluzówkę jelita dużo szybciej niż z żołądka i dupą naprawdę można się upić. Wódka, nie mówiąc o spirytusie, mogłaby spalić sluzówkę, a jej degeneracja oznacza długotrwałe problemy. Szybsze tempo wchłaniania się mocnego alkoholu bezpośrednio do krwi, z pominięciem moderującego działania wątroby, może nawet prowadzić do zgonu.

Niektórzy lubią łączyć lewatywę z urynoterapią, często dzieje się tak w S/M, gdy pasyw odgrywa rolę „kibla”, a aktyw po zerżnięciu go nie wychodzi z tyłka, ale czeka, aż mu kutas trochę zmięknie, i odlewa się do wnętrza pasywa. Mocz zasadniczo nie powinien szkodzić śluzówce jelita, pod warunkiem, że nie będzie przetrzymywany zbyt długo i nie dojdzie do jego rozkładu. Jeśli po piwie strumień moczu jest silny i jest go dużo, pasyw może nie być w stanie przyjąć aż tyle w tym tempie, a sikanie w niego dalej na siłę może wywołać nieopisany ból, porównywalny z tym po gwałtownym wtargnięciu dłoni do nieprzygotowanego odbytu.

Najrozsądniej nie wlewać sobie nic oprócz zwykłej ciepłej wody. Przy podawaniu z gruszki lub gumowej butelki nie wolno się spieszyć, by wraz z wodą nie wtłaczać pęcherzy powietrza, bo rozpychają jelito i wywołują ból.

ILE? Do celów medycznych najczęściej wystarcza płytka lewatywa o pojemności ok. 1 litra. W celach erotycznych, chcąc zwiększyć parcie wody na ścianki jelita, możemy wlać 1,5-2 litry. Powyżej tej ilości niektórzy zaczynają mieć problemy z utrzymaniem wody, odczuwają ból. Trening czyni mistrza i asy odbytu dochodzą do lewatyw głębokich (3-4 litry). Tej ilości nie wolno podać zbyt gwałtownie, jelito musi mieć czas na rozciągnięcie się. Największa przyjemność polega właśnie na przetrzymywaniu w sobie wody, na uczuciu pełnej dupy. Zresztą również w przypadku lewatywy leczniczej, mającej na celu ułatwienie wypróżnienia, zaleca się trzymanie wody przez kilka minut, ignorując parcie, bo wtedy wypróżnienie jest pełniejsze.

CZYM? W Polsce najpopularniejszym przyrządem do wykonywania lewatywy jest „gruszka”. Kosztuje niewiele. Jeśli można kupić taniej w aptece, to po co przepłacać, decyduje końcówka wprowadzana do odbytu. Niestety, niektóre są twarde, kanciaste, chropowate, nieprzyjemne w użyciu, dlatego zawsze zwracajmy uwagę na ten element. Jeśli podajemy z gumowego woreczka z rurką (wlewnika dostępnego w aptekach), jak kroplówkę, woreczek wieszamy (lub trzyma go partner) na wysokości ok. 1 metra nad tyłkiem. W seks-shopach i sklepach internetowych (również w naszym) pełno nie tylko „gruszek”, ale też nasadek na węże od pryszniców, do intensywniejszej lewatywy „przepływowej”. W niektórych seks-klubach oczywistością jest coś takiego jak osobne pomieszczenie, w którym w spokoju można sobie wykonać lewatywę, także z węża. Polskie kluby, a nawet sauny, w większości jeszcze takiej potrzeby nie odkryły – jeśli gość czuje, że powinien się lepiej przygotować do seksu, musi sobie aplikować „gruszkę” w kiblu, narażony na przypadkowe towarzystwo, zaglądanie do kabiny, a nawet śmichy-chichy, nie mówiąc o marnej sterylności takiego miejsca. A nie zawsze da się przyjść czy przyjechać z daleka do klubu z dupą w idealnym stanie, gotową do akcji!

Nie trzeba chyba przypominać, że zestaw do lewatywy może być używany tylko przez jedną osobę, a po użyciu starannie myty, w razie potrzeby konserwowany. We florze jelitowej oprócz niegroźnych a potrzebnych bakterii fekalnych mogą się znajdować także bakterie dla tych okolic nieswoiste, które u jednej osoby nie wywołują stanu chorobowego, ale mogą wywołać u innej.

JAK? Lewatywę należy wykonywać w pozycji, w której mamy (lub partner) wygodny dostęp do odbytu. Przyjmowanie wody jest ułatwione, gdy nogi są zgięte w kolanach, a uda przyciągnięte do brzucha. Dobra jest pozycja boczna, z jedną nogą zgiętą i przyciągniętą do brzucha, a drugą wyprostowaną, oraz pozycja na wznak, ze złączonymi kolanami przyciągniętymi do brody. Jeśli lewatywę robi nam partner, najbardziej go zadowoli pozycja „na pieska”, a do zabawy w tatę i synka najbardziej będzie pasowała pozycja „przez kolano”, czyli ulubiona pozycja spankingowców. Można sobie pomóc głębokim, regularnym oddechem przeponowym, a partner może nam w trakcie podawania masować dół brzucha. Partnerowi podającemu zaleca się delikatność i wyczucie oraz stworzenie atmosfery wzajemnego zaufania.

Lewatywa może być rodzajem gry wstępnej przed seksem analnym, bo nie tylko oczyszcza, ale też uwrażliwia i uelastycznia odbyt. Może też być jednym z etapów wielkiej sesji analnej, obejmującej ponadto rimming (lizanie rowa), fingering (palcowanie), fistfucking i oczywiście „zwykłe” posuwanie (cockfucking). Sling bądź fotel ginekologiczny to najlepszy sprzęt do zabaw z anusem, w tym i do lewatywy.

Przed wsunięciem końcówki należy zarówno ją samą, jak i wejście do odbytu nasmarować żelem. Jeśli bezpośrednio po zabiegu przystąpimy do seksu analnego, najlepszy będzie oczywiście Fist Classic lub Extreme (u nas pod numerem L-14).

JAK CZĘSTO? Bez względu na cel, lewatywy nie powinno się stosować częściej niż raz na 7-10 dni. Osoby uzależnione od tej przyjemności i wlewające sobie codziennie muszą się liczyć problemami wydalniczymi na tle regularnie niszczonej flory jelitowej, która nie ma kiedy się odtworzyć, bo jest wciąż wymywana. Zmiany mogą pójść w dwóch kierunkach: nieustannego rozwolnienia lub niemożności wypróżnienia się bez pomocy lewatywy właśnie lub środka przeczyszczającego, gdyż stale wyręczając jelito grube zahamujemy jego perystaltykę. Zbyt często irygowana śluzówka jest nadwrażliwa i przekrwiona, co sprzyja infekcjom.

Uprzedzając ewentualne pytanie: tak, oczywiście, w USA istnieją grupy wsparcia dla uzależnionych od lewatywy na tle erotycznym lub medycznym, ale jedyne co ich członkowie potrafią, to się wspierać, bo żadnej metody wychodzenia z enema addiction jeszcze nie opracowano. Na poprawienie sobie humoru głoszą, że codzienna lewatywa ziołowo-witaminowa, kawowa, herbaciana itd. potrafi ratować nawet życie w niektórych przypadkach raka, rozwiniętego AIDS, grypy, SARS, zapalenia opon mózgowych, zakażenia wąglikiem, a nawet odry. Nałogowi lewatywowicze mogą tylko próbować odtwarzać florę jelitową biorąc odpowiednie preparaty doustne, ale podobno nie do zastąpienia jest autolewatywa, czyli ponowny pobór bakterii od samego siebie... Z tej metody na pewno nie skorzystają ci, którzy w uzależnienie od lewatywy popadli na tle obsesyjnego poczucia brudu. Obsesja ta przypomina natręctwo np. ciągłego mycia rąk lub anoreksję, i podobnie jak anoreksja dopada tylko „kobiety”, a więc mężczyzn pasywnych, o kobiecej emocjonalności, którzy swój odbyt traktują jak pochwę i mają ambicję być zawsze czyści i gotowi do stosunku.

Od ponad dziesięciu lat dostarczamy Wam filmy i zabawki erotyczne, które zadowolą każdego.

Kontakt

  •  

    Adres: 60-857 Poznań
    Mylna 32/34A lok.2

  •  

    E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  •  
    Tel.: +48-61-8427470
    Tel. kom.: +48-602-243891
Top
Ta strona używa plików Cookies. Proszę zapoznać się z celem ich używania i możliwościami zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Polityka prywatności. More details…