0
Łącznie : 0,00 zł
Twój koszyk jest pusty!
aktualizuj

Adam nr 2/2009

E-mail
Cena:
19,90 zł
Cena / kg:
Numer artykułu: A-126
W Magazynie
Array
Share:

Gejom, jak wolnym ptakom, najtrudniej przetrwać zimę. W tym najbardziej dla nas nieprzyjaznym, przeciwnym gejowskiej naturze okresie roku ratujemy się wspominaniem minionego i tęsknotą za następnym latem. W coraz popularniejszych, bo coraz tańszych łazienkowych kabinach saunowych stwarzamy sobie złudzenie tropików i udajemy, że w kominku w salonie rozpalamy obozowe ognisko. Nieraz nawet zapraszamy towarzyszy letnich biwaków na wspólne przykominkowe wspominki, które rozgrzewają mocniej niż alkohol. Taka zimowa „wieczornica" może zakończyć się kotłowiskiem nagich ciał na podłodze owego salonu.

I tak niepostrzeżenie streściliśmy Wam film dołączony do lutowego numeru „ADAMA". Jak na luty przystało, nosi on bardzo walentynkowy tytuł: „KOCHANKOWIE Z LEŚNEJ POLANY". Kochankowie są młodzi, szczupli, wiecznie nienasyceni i noszą fajne slipy, a w nich stale stojące kutasy, które żadnego widza wprawdzie nie wpędzą w kompleksy, ale za to tym bardziej podniecą swoją naturalnością.

Czwórka chłopaków rozbili namiot na leśnej polanie i wzięli we władanie spory spłacheć mieszanego lasu. Na kontrolowanym przez siebie terenie poczynają sobie jak wesoła drużyna pięknego Robina w lasach Sherwood. Nie ustępują urodą Człowiekowi w Kapturze, a pałami robią nie gorzej od Małego Johna. Nagość pod każdym drzewem, za dowolnym krzakiem i o każdej porze. Gdzie tylko chcą, mogą rozłożyć koc i walić się na nim dogłębnie, aż ich ciałami wstrząsną obifte erupcje spermy widowiskowo rozpryskującej się po klatach. Zaopatrzenie jest dowożone do obozowiska quadem, który w jednej scenie posłuży jako wygodny mebel do jebania w dupę.

Co tu dużo gadać - film ten, skąpany w zieleniach leśnego runa i błyskach ognia buzującego w kominku, powinien podziałać na Wasze znurzone zimą ciała jak solidny kufel przedniego grzańca. Spóźnialskim przypominamy, że jeszcze przez cały luty w kioskach Ruchu i Franpressu można nabywać styczniowo-lutowego „SUPER ADAMA" z tropikalnym, bo gorącym i wilgotnym filmem „BAREBACK ME WET".

A w walentynkowym „ADAMIE" o miłości znacznie więcej. Ci, którzy nie chcą się zgodzić, że - jak przekonujemy w naszym artykule „Fizjologia miłości" - miłość to tylko gra feromonów i hormonów, niech się zwrócą ku opowiadaniom, które w lutym, z wyjątkiem kolejnego odcinka wojskowych, jak zawsze max zboczonych wspomnień Andrzeja („Pod prychem"), zaludniają zakochane pary.

Profesor zakochuje się w studencie i specjalnie nie zalicza jemu egzaminu, by spotkać się z nim w terminie poprawkowym i dać mu się wypierdolić na biurku („Egzamin poprawkowy").

Student równie dobrze co w profesorze może zakochać się w ojcu Onufrym, zakonniku-rekolekcjoniście, i dawać dupy dominikaninowi w jego prywatnym pokoju, jednocześnie samemu pierdoląc jego kumpla - ojczulka z celki obok („Onufry").

Drożko i dresik Bartek, przypadkowi towarzysze podróży w tym samym przedziale sypialnego wagonu do Monachium, po wspólnej jebanej nocy wychodzą z pociągu odmienieni i pewni, że niedługo znów się spotkają („Sypialnym do Monachium").

Nawet tekst z pod znaku S/M - długie, znakomite opowiadanie josearmando pt. „Prawdziwy diament" - jest tym razem przesycony prawdziwą miłością, bo ta nie zna żadnych granic i nierzadko łączy Pana z wiernym sługą.

Ci, którzy uparcie twierdzą, że miłość to zjawisko przede wszystkim jeśli nie wyłącznie emocjonalne, a pierdolenie, które może, ale nie musi jej towarzyszyć, powinno być delikatne i romantyczne, zostanoł zaspokojeni historią Maćka i Krzyśka („Senność"). To kolejna para żaków w tym „studenckim" numerze, ale bo też studia to najlepszy czas na miłość. I wszystko było by wzniośle i romantycznie, gdyby nie podglądający chłopców Michał - jak to zwykle w „ADAMIE", uczucia idą w kąt i zaczyna się trójkąt, w którym chodzi wyłącznie o dobre męskie jebanie.

Zainteresowani dominikanem Onufrym i w ogóle facetami w habitach niech zwrócą uwagę na kutasa z lutowej okładki. To Ago Viara, 26 letni obecnie Włoch, który wstąpił do franciszkanów, a następnie spierdolił z zakonu w ramiona byłego franciszkana. Eksbraciszek najpierw jego wyruchał, a następnie kopnął w dupę, posyłając młodego tym kopniakiem prosto na plan filmowy w Titan Media!

Dwie inne porno piękności tego numeru to: 29 letni Antonio Biaggi (wbrew nazwisku nie Włoch, lecz Portorykańczyk), właściciel 28 centymetrowej anakondy w kalesonach, oraz Dolph Lambert/Pola Negri, a w rzeczywistości pewnie jakiś Zdenek Prochazka/Apolonia Chałupiec z Moraw - 20-letnie aniołkowate blond ciasteczko z Bel Ami.

Nietypowe dla „ADAMA" Lambertowe chłopięce wiotkości z łatwością zrównoważy marcowy fetyszysta - 37 letni Bob Firth-Tessier - Kanadyjczyk z Quebecu, były heteryk, szczęśliwie rozwiedziony ojciec trójki dzieci, Mister Leather Montrealu oraz skórzany wicemister świata za rok 2008. Od żony i dzieci do najwyższych gejowskich zaszczytów - który Kowalski był by zdolny do takiej metamorfozy?

Posiadacze profili na gayromeo.com oraz ci, którzy dopiero zamierzają zaistnieć w największym europejskim serwisie znajomościowym dla gejów, z pewnością z wielkim zainteresowaniem przeczytają wywiad z 31-letnim Miquelem Sanchezem, Hiszpanem, członkiem szesnastoosobowej ekipy zarządzającej serwisem, pracownikiem działu marketingu i rzecznikiem prasowym gayromeo.

Od ponad dziesięciu lat dostarczamy Wam filmy i zabawki erotyczne, które zadowolą każdego.

Kontakt

  •  

    Adres: 60-857 Poznań
    Mylna 32/34A lok.2

  •  

    E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  •  
    Tel.: +48-61-8427470
    Tel. kom.: +48-602-243891
Top
Ta strona używa plików Cookies. Proszę zapoznać się z celem ich używania i możliwościami zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Polityka prywatności. More details…