0
Łącznie : 0,00 zł
Twój koszyk jest pusty!
aktualizuj

Super Adam nr 1/2014

E-mail
Cena:
19,90 zł
Cena / COM_VIRTUEMART_UNIT_SYMBOL_:
Numer artykułu: SA-36
W Magazynie
Array
Share:

Za czasów PRL Rumunia była traktowana – podobnie jak sąsiednia Bułgaria oraz ogólnie wtedy pojmowana Jugosławia – jako atrakcyjny kierunek wakacyjnych wyjazdów. Faktem jest, że odwiedzaliśmy tylko rumuńskie kurorty nad Morzem Czarnym, a wnętrze tego kraju pozostawało nieznane. Nie mieliśmy pojęcia o skali okrucieństw dyktatury Ceauşescu i ogromnej biedzie, w jakiej żyła większość rumuńskiego społeczeństwa. Wyszło to na jaw po 1989 roku, gdy spora część rumuńskiej biedoty zawędrowała do Polski, by żebrać na naszych ulicach. Wtedy to Rumun zaczoł być utożsamianym z Romem, Cyganem i menelem. Hm, niektórzy gejowie mniej wrażliwi na brak higieny lub właśnie jej brak lubiący korzystali z nieoczekiwanej podaży rumuńskich chłopców i mężczyzn, którzy za parę złotych nie mieli oporów dać obciągnąć chuja lub wyruchać faceta, mimo że zaraz po tym wracali do swoich obozowisk, by jebać swoje kobiety. W latach 90. można więc było tanim kosztem skorzystać z rumuńskich (często pokaźnych) chujów. Niemniej ugruntował się krzywdzący dla tego narodu stereotyp „rumuna”, który aby przezwyciężyć, najlepiej pojechać do Rumunii.

Od 2007 roku jest ona członkiem UE, wjazd nie stanowi najmniejszego problemu, gorzej z wciąż jeszcze pozostawiającymi wiele do życzenia rumuńskimi drogami (bezdrożami). Wszelkie uciążliwości wynagradza wspaniała, dziewicza przyroda interioru oraz nadzwyczajna gościnność mieszkańców, zwłaszcza na wsiach. Jak wszędzie gdzie gejowstwo oficjalnie nie istnieje, zepchane do podziemia przez jaskiniowe patriarchalne poglądy wspierane religią, można w Rumunii zadziwiająco łatwo spotkać facetów chętnych na konspiracyjny, plenerowy seksik. Odpowiednia gadka plus drobna (jak dla nas) kwota niemal załatwiają sprawę. Będziemy zdumieni, że oprócz brunetów, którzy zapytani o identyfikację narodowościową najczęściej zaprzeczą jakoby mieli coś wspólnego z Cyganami, spotkamy w Rumunii niebieskookich jasnych blondynów będących rdzennymi Rumunami. Zamiast nastawiać się na poznawanie w klubach, których jest niewiele i są najwyżej nieoficjalnie gay friendly, należy pójść na żywioł w terenie.

Mimo że slipy wielu Rumunów wypchane są prawdziwymi skarbami, kraj ten nie dał światu dużo gejowskich pornogwiazdorów, za to skromna ilość niewątpliwie przeszła w jakość, czego dowodem kariera i legenda naszego rozmówcy Iona Davidova, znanego każdemu gejowi głównego bohatera „Frisky Summer” – klasycznego hitu Bel Ami. Ion do 18. roku życia mieszkał w Bukareszcie pod rządami Ceauşescu i tamten okres jego życia jest reprezentatywny dla wspólnej historii rumuńskich gejów. Wiele aspektów dawnego reżimu funkcjonuje tam do dzisiaj. Przebywając w Rumunii możemy docenić własną wolność, ale też spotkać chłopaków niezepsutych sceną klubową, którzy nawet pierdoląc się za kasę są naturalni i męscy.

Do numeru dołączamy dwa filmy:

HEAT OF THE GYM

SWEAT IN THE PANTS

Od ponad dziesięciu lat dostarczamy Wam filmy i zabawki erotyczne, które zadowolą każdego.

Kontakt

  •  

    Adres: 60-857 Poznań
    Mylna 32/34A lok.2

  •  

    E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  •  
    Tel.: +48-61-8427470
    Tel. kom.: +48-602-243891
Top
Ta strona używa plików Cookies. Proszę zapoznać się z celem ich używania i możliwościami zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Polityka prywatności. More details…