0
Łącznie : 0,00 zł
Twój koszyk jest pusty!
aktualizuj

Super Adam nr 3/2014

E-mail
Cena:
19,90 zł
Cena / COM_VIRTUEMART_UNIT_SYMBOL_:
Numer artykułu: SA-38
W Magazynie
Array
Share:

Przez ostatnie ponad pół roku Ukraina zaprzątała uwagę Polaków chyba najbardziej od czasu powstania Chmielnickiego. Domagające się stowarzyszenia z Unią Europejską tłumy na kijowskim Majdanie, strzelanina, mnóstwo ofiar, ucieczka dyktatorskiego prezydenta Janukowycza, konfrontacja z Rosją o 58-procentowo rosyjski Krym – emocji nie brakowało. W tle wydarzeń na Majdanie doszło do przemilczanego przez mainstreamowe media gejowskiego skandalu obyczajowego z udziałem sławnego ukraińskiego dziennikarza politycznego Witalija Portnikowa oraz jednego z przywódców Majdanu – Dmitrija Bułatowa. Szczegóły tej śmierdzącej jak skejtowskie skarpety sprawy znajdziecie w tym numerze. Przede wszystkim jednak warto się zastanowić, czy Ukraina ma podstawy do ubiegania się o członkostwo w UE biorąc pod uwagę tamtejszą sytuację prawną obywateli LGBT, a jest ona zerowa. Ukraińscy geje nie mają żadnych gwarancji antydyskryminacyjnych, a tym bardziej partnerskich, oraz „cieszą się”, według sondaży, co najmniej 70-procentową nienawiścią ogółu społeczeństwa. Jeśli jednak takie kraje jak Rumunia, Bułgaria, no i Polska, gdzie kwestie LGBT identycznie leżą i kwiczą, gładko weszły do jakoby zatroskanej o nasz los Unii, to może postulaty „majdanowców” nie są całkiem od czapy. Polska mimo wszystko jest znacznie do przodu w porównaniu z Ukrainą pod względem codziennego życia gejów. Ukraińscy koledzy poza kilkoma lokalami w Kijowie nie mają oficjalnie gejowskich miejsc spotkań i wciąż egzystują na bazie plenerków i publicznych kibli.

Nie ma nawet porównania z Polską jeśli chodzi o dodające odwagi masom coming outy znanych postaci. Nie licząc outingu wymienionych wyżej panów, co było ewidentną prowokacją ze strony przeciwników Majdanu, mamy na dobrą sprawę jednego ukraińskiego celebrytę, który wyszedł z ukrycia, a jest nim nasz rozmówca w tym numerze: Konstantin Hnatienko, były gwiazdor TV, a obecnie właściciel dwóch kijowskich klubów gej-les i animator kultury gejowskiej. Paradoksalnie Kostja, niby działając na rzecz gejów, ma o ukraińskich gejach złe zdanie i podkreśla, że nie chce z nimi mieć nic wspólnego, bojkotuje też tęczowe parady w Kijowie, choć chyba głównie ze strachu przed dostaniem wpierdol. Emigracja ukraińskich gejów z nieprzyjaznej im ojczyzny m.in. do Polski osiągnęła apogeum, wydaje się, w latach 90., a już wtedy obostrzenia wizowe były spore.

Uszczelnienie naszej, a zarazem unijnej granicy z Ukrainą jeszcze bardziej utrudni nam kontakt z chłopakami zza Buga, a szkoda, bo – wnosząc z relacji zamieszczonych w tym numerze – w ich spodniach marnują się duże, grube, chcące i potrafiące naprawdę ostro jebać kutasy oraz pełne zdrowej spermy jaja. Możecie je obejrzeć w ostrej akcji na filmie DVD dołączonym do tego numeru: „UKRAINIANS ON BOARD”. Czyste żywe mięso ze Wschodu w typowo wschodniosłowiańskim, trochę brutalnym, trochę pijanym męskim jebaniu.

Od ponad dziesięciu lat dostarczamy Wam filmy i zabawki erotyczne, które zadowolą każdego.

Kontakt

  •  

    Adres: 60-857 Poznań
    Mylna 32/34A lok.2

  •  

    E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  •  
    Tel.: +48-61-8427470
    Tel. kom.: +48-602-243891
Top
Ta strona używa plików Cookies. Proszę zapoznać się z celem ich używania i możliwościami zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Polityka prywatności. More details…