0
Łącznie : 0,00 zł
Twój koszyk jest pusty!
aktualizuj

Super Adam nr 4/2011

E-mail
Cena:
19,90 zł
Cena / COM_VIRTUEMART_UNIT_SYMBOL_:
Numer artykułu: SA-26
Share:

W czwartą już podróż z „SUPER ADAMEM” zabieramy Was do Grecji. Naszym głównym celem będzie wyspa Mykonos, od dawna ciesząca się sławą gejowskiego raju na Ziemi, a właściwie na Morzu – E-Gejskim. Sprawdzimy, czy rzeczywiście na Mykonos gejowie rządzą i czy przypadkiem ten okrzyczany raj nie ma jakiś ukrytych, a może nawet całkiem jawnych wad. Jednym słowem dowiecie się, czy opłaca się tam jechać, a ci, którzy byli, skonfrontują swoje wspomnienia z naszymi spostrzeżeniami.

W Atenach byliśmy umówieni na prestiżowy wywiad z ozdobą nie tylko greckich, ale i światowych runawayów, być może najprzystojniejszym i najidealniej zbudowanym modelem wszech czasów – 32-letnim obecnie, a już od 23. roku życia pracującym w modzie Mariosem Lekkasem. Nie udało nam się od tego niezwykle skrytego chłopaka wydobyć potwierdzenia, czy (jak głosi wieść gminna) jest gejem, ale z jego kawalerskiego stanu i pokrętnych, wymijających odpowiedzi w dobrze znanym stylu Michała Bajora wnioskujemy, że jednak jest. Co oczywiście nie znaczy, że gdyby był heterykiem, zachwycalibyśmy się nim choć odrobinę mniej, a pewniejsze, że więcej.

Podczas całego pobytu w Grecji towarzyszyło nam uwznioślające poczucie, że oto wracamy do symbolicznej kolebki homoseksualności męskiej, do kraju, z którego pochodzą pierwsze udokumentowane – pisane, malowane, ryte i rzeźbione – przekazy o miłości męsko-męskiej, tej jak najbardziej fizycznej, ale też wiernej po grób – często wspólny grób żołnierski. Z dreszczem ekscytacji uświadamialiśmy sobie, że stąpamy po bruku dawnej Republiki Ateńskiej, gdzie miłość mężczyzny mogącego być grubo po siedemdziesiątce do chłopca dalekiego od ukończenia naszych polskich osławionych osiemnastu lat, nie tylko nie była ścigana jako przestępstwo, ale cieszyła się powszechnym przywoleniem i szacunkiem rozciągającym się na wszelkie emocjonalno-seksualne relacje między wolno urodzonymi mężczyznami w dowolnym wieku. Europa nowożytna zaczęła tęsknie popatrywać ku temu rajowi utraconemu począwszy od renesansu, by ocalić i donieść pojęcie „miłości greckiej” do naszych dni – o czym traktuje artykuł końcowy.

Wraz z tym numerem na dwóch płytach otrzymujecie aż trzy filmy. Pierwszym jest ostry film „SKÓRZANY UNDERGROUND”, którego akcja, jak wskazuje tytuł, dzieje się poniżej poziomu gruntu – w typowym klubie S/M. W podobnych piwniczkach zwykle panuje półmrok, ale dla potrzeb filmu zapalono światło. Możecie obserwować najostrzejsze odmiany męskiego seksu w wykonaniu takich miszczów jak Dick Masters, Dino DiMarco, Rip Stone, Max Stone. Skórzana obroża, łańcuch i knebel to dla nich chleb powszedni. To kolesie, którzy mają swoje znaczące miejsce w kinie dla dorosłych, a ich kutasy są obiektami nieustającej adoracji. Faceci, na których skórzane ciuchy, harnessy i czapki leżą tak doskonale jak druga skóra, pokazują, jak powinien wyglądać zajebisty męski seks. Zapach skór i metalu miesza się z zapachem spermy, potu i śliny, ściany drżą w rytmie pchnięć kutasa, a światło nie gaśnie ani na sekundę, abyście wszystko to mogli dokładnie obejrzeć i poczuć.

Najstarszą polską gejowską seks-piwniczką, istniejącą zresztą do dzisiaj, a liczącą sobie już 17 lat, jest warszawski Fantom. Jest on najdłużej działającym gejowskim klubem w Polsce. To miejsce jest dla polskich gejów legendą. Tysiące odwiedziły darkroom tego klubu i z satysfakcją mogą powiedzieć, że było warto. Do Fantoma zjeżdżają geje z całej Polski, z mniejszych miast, miasteczek i wsi, wabieni obietnicą spełnienia seksualnych marzeń. Wielu chłopaków to tam przeżyło swój pierwszy raz. Było by grzechem nie wykorzystać tej legendy w filmach. Fantom stał się więc także miejscem, w którym sperma lała się nie tylko w mroku kabin, ale też w świetle reflektorów. Do Fantoma zjeżdżali znani gwiazdorzy i reżyserzy porno. To tam nagrywano gejowskie filmy, w tym tak popularną serię, jak „Chłopcy Fantomowcy”. Wiele scen zwróciło uwagę zachodnich fanów kina porno. Niektóre z pewnością umknęły Waszej uwadze.

Teraz macie niepowtarzalną możliwość obejrzenia najlepszych scen nakręconych w kultowym polskim klubie. Wiele z nich z pewnością Was zaskoczy! Kolesi, których zobaczycie, z łatwością odnajdziecie wśród profili na popularnych portalach randkowych, w gejowskich klubach lub na ulicy. Ci, którzy jeszcze wczoraj przelewali swoją spermę dla gejowskiej widowni, dzisiaj są zwykłymi kolesiami z sąsiedztwa. I co? Nie macie ochoty ich zobaczyć? Nie macie ochoty sprawdzić, czy koleś, z którym flirtujecie, nie pierdolił kilka lat temu na planie filmu porno? Na profilu nie pokazuje kutasa? Wy i tak możecie obejrzeć jego kutasa w całej okazałości!

Intencją twórców „THE BEST OF FANTOM” było przekazanie autentycznej atmosfery tego klubu, w którym dość często odbywają się wieloosobowe sex parties, nieraz, jak tutaj, z udziałem S/M-owych urządzeń takich jak sling. Siłą tego materiału jest właśnie jego surowość. Zrezygnowano z podkładu muzycznego, zachowano naturalne odgłosy tła i spontaniczne odzywki walących się kolesi. To wielka frajda dla amatorów takich autentyków i orzeźwiająca odmiana dla wszystkich przyzwyczajonych do tego, że aktorzy porno mają najczęściej jednosylabowe imiona i jeśli już coś mówią na planie, to po angielsku. W fantomowym filmie nie ma wyjątkowo przystojnych mięśniaków z wyjątkowo okazałymi kutasami – są normalne polskie chłopaki, z którymi widz może się z łatwością utożsamić i zastanowić, czy on też pozwolił by się zfilmować w akcji. A może wielu z Was trzyma na dyskach domowych komputerów rejestracje orgietek z własnym udziałem, podobnych lub jeszcze lepszych niż ta z Fantoma? Porównajcie!

Trzeci film: „MĘŻCZYŹNI – PRZEDMIOT POŻĄDANIA. THE BEST OF JOSH ELIOT” przynosi cztery sceny z bogatego dorobku filmowego Josha Eliota. Wielokrotnie nagradzany i doceniany. Zdobywca prestiżowych nagród GAYVN, jeden z najlepszych reżyserów i producentów gejowskiego porno. Ten facet jest legendą. Jako Joe Eliota można go było oglądać w filmach porno. Jednak aktorstwo nie było mu pisane. Bardzo szybko zajoł się pisaniem scenariuszy, a w roli producenta i reżysera wystąpił w roku 1987. Szczyt jego kariery to okres 1992-1994. Przez trzy kolejne lata zdobywał nagrody GAYVN dla najlepszego reżysera. Sukces ten powtórzył jeszcze w roku 1997. W roku 2002 doceniono całokształt jego twórczości, umieszczając imię i nazwisko reżysera w Galerii Sławy GAYVN. Legenda wybitnego reżysera, który, mamy nadzieję, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, sprawiła, że dużo młodych aktorów usiłują chociaż pseudonimami nawiązać do miszcza, i tak w Bel Ami znajdziemy niejednego Josha, Johna, Jana lub Jeana Eliota bądź Elliota.

Na płycie możecie obejrzeć cztery najlepsze naszym zdaniem sceny z jego filmów: „Low Riders” (DVD-169), „Let Loose” (DVD-168), „Hungry Eyes” (DVD-167) i „Getting Off In Palm Springs” (DVD-166).

Josh Eliot nie cierpi połowiczności. Do swoich filmów nie zatrudniał chłopców, ale facetów z krwi i kości, którzy potrafili się jebać jak stado wyposzczonych królików. Tych kilka scen z pewnością pozwoli wam się przekonać, że nie ma w tym nawet odrobiny przesady. Obejrzycie więc prywatną rezydencję w Palm Springs, gdzie nocą dochodzi do niewyobrażalnych orgii. Młody koleś, debiutujący tutaj Tony Giovani, spotyka dojrzałego faceta, któremu wpycha do mordy swojego wielkiego chuja i rucha aż do skutku. Kiedy kończą, spośród rozłożystych liści wychodzi inny umięśniony koleś i akcja zaczyna się na nowo, tyle że w trójkącie. Legendarny Dino DiMarco zajmuje się przede wszystkim podglądaniem napalonych sąsiadów. Nic więc dziwnego, że kiedy odwiedza go kumpel, natychmiast przystępują do akcji, ruchając się ile wlezie. Warto popatrzeć na drżące ciała tych prawdziwych facetów. Zobaczycie także, czym kończą się przygotowania do występów na scenie, kiedy kolesiowi stoi za bardzo, aby mógł schować kutasa w spodenkach. Reżyser musi mu obciągnąć, bo tylko spust może go lekko zmiękczyć. A że wokół pracuje ekipa techniczna z młotami, piłami i wiertarkami, to po chwili mamy wielka orgię na placu budowy. No i wreszcie coś, bez czego Stany Zjednoczone nie mogą się obejść, czyli granica z Meksykiem, słomkowe kapelusze i bogate rezydencje oraz dwóch białych i dwóch Latynosów pierdolących się w ogrodzie i na trucku. Jest na co popatrzeć, jest czego posłuchać i aż chce się kurwa dotknąć, zlizać i powąchać.  Mega wytryski!

Od ponad dziesięciu lat dostarczamy Wam filmy i zabawki erotyczne, które zadowolą każdego.

Kontakt

  •  

    Adres: 60-857 Poznań
    Mylna 32/34A lok.2

  •  

    E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

  •  
    Tel.: +48-61-8427470
    Tel. kom.: +48-602-243891
Top
Ta strona używa plików Cookies. Proszę zapoznać się z celem ich używania i możliwościami zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Polityka prywatności. More details…