Opis:
Chi Chi odwołuje się do podniet i pragnień, jakie wywołują w przeciętnym geju prawdziwi mężczyźni. A prawdziwym facetem dla wielu może być spalony słońcem i naturalnie umięśniony budowlaniec. Takich kolesi widzimy właśnie w tym filmie. Początkowo reżyser dozuje erotyzm, pokazując kolesi przy pracy, ubranych tradycyjnie w kaski, flanelowe koszule, spoconych i polewających się wodą dla ochłody. Widz zaczyna zdawać sobie sprawę, że lada moment dojdzie do eksplozji ogromnego pożądania ukrywanego pod tą spaloną, grubą skórą żylastych łap i ogorzałych twarzy. Kiedy majster przynosi puszki z piwem, kiedy z tych puszek zaczyna pryskać biała piana, kolesie zabierają się za swoje rozsporki, tak po męsku, normalnie, bez żadnych ograniczeń i zahamowań. Początki są jak zawsze w takiej sytuacji dość normalne. Faceci skupiają się na obciąganiu i ani myślą wsadzać sobie cokolwiek w dziury, bo przecież to tak mało samcze, mało męskie.
Ten grupowy oral w pełnym słońcu, na tle remontowanego domu, ma w sobie ogromny ładunek erotyzmu. Ciała, dłonie i twarze roboli skupionych na lizaniu się, ruchaniu, obciąganiu poddają się tej chwili. Nie widać na ich twarzach najmniejszego zmieszania. Chcą mieć dobry seks. Ujęcia od góry przypominają sceny nagrane w darkroomie ukrytą kamerą, tylko przeniesione w pełne słońce.
Akcja przenosi się następnie do ogrodu remontowanej rezydencji, gdzie faceci dalej dają czadu. Do ssania chujów dochodzi także fantastyczny rimming i układy na rusztowaniu. Całość kończy zajebiste walenie konia przez ekipę budowlaną.
Aby jednak nikt nie czuł się poszkodowany, przechodzimy do biura inżynierów, którzy także nie zasypiają gruszek w popiele. Zawleczka z erotycznego granatu zostaje wyjęta w momencie, gdy wchodzi zajebisty klient. Dwóch inżynierów nie daje mu najmniejszej szansy, a on wcale nie protestuje. W klimatach biurowych obserwujemy więc kilka fajnych scen, jak np. ta kiedy dwóch kolesi obrabia ogromnego chuja trzeciemu, oraz dwóch kolesi, w tym jeden w białych skarpetach, jebie się na kontuarze biura projektowego.
Ten film to niezła gratka dla miłośników dobrego męskiego pierdolenia oraz klimatów robociarskich, a osoba reżysera gwarantuje wysoki poziom.
Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również: