Opis:
Drugą, zimową część swoich wakacji w roku 2009 Roman Heart spędził w Europie, a dokładnie w Pradze. Zima nie sprzyja podrywaniu chłopaków w plenerze, ale na szczęście w Pradze są fajne gejowskie klubiki i do jednego z nich kieruje się Romek. Tam młody barman i jego kolega stawiają mu wódkę, a po wypiciu przystępują do masowania jego dżinsów i ssania sławnego chuja Amerykanina. Młodzi Czesi są bardzo pojarani Romka kutasem i ssają go zachłannie, liżąc równocześnie żołądzia, przekazując z ust do ust, masując jaja Romana. Wiedzą, że Romek jest pasywny, więc chcą go dobrze przygotować do ruchania jego dupy, które jest w wykonaniu jednego z nich bardzo szybkie i konkretne. Drugi Czech pomaga Romkowi przyjmować uderzenia kutasa kolegi liżąc go, całując, zapychając mu usta swoim kutasem. Chłopcy jebią się z nerwową zachłannością, z jaką potrafią to robić tylko młodzi mężczyźni, których sperma pragnie jak najszybciej wydostać się z kutasów. Czeski blondyn jest mistrzem tempa jebania. Spermy czeskich chłopców lądują na klacie Romka.
Dwaj czescy chłopcy poznawają się w opustoszałym parku i idą pierdolić się na chatę.Początkowo chłopcy długo pieszczą się w białych slipach. Gdy slipy grożą zalaniem przez podniecone na maxa kutasy chłopacy wyjmują chuje i obciągają je sobie równocześnie, aż jeden zacznie drugiego jebać w klasycznej pozycji, a potem na boku, przyspieszając tempo ruchania. Chłopcy są bardzo młodzi, na pewno są uczniami jednej z praskich szkół, ale ich kutasy i dupy potrzebują już dokładnie tego samego, co kutasy i dupy dojrzałych mężczyzn: pożądnego męskiego jebania.
W małej knajpce drinki z colą rozgrzewają trzech kolesiów tak, że zaczynają się ze sobą lizać. W knajpce orócz nich nie ma nikogo, więc jeden zciąga koszulkę i jest lizany przez kolegę po klatce. On jemu też postanawia zciągnąć koszulkę, bo kolega odważył się rozpiąć jemu nachy. Koszulka trzeciego chłopaka też zostaje zciągnięta i chłopcy liżą się namiętnie z nagimi torsami. Młodzi mężczyźni są chętni jebać się w każdym miejscu i o każdej porze, dlatego nie mają oporów przed wyjęciem z nachów swoich stojących chujów i waleniem ich, każdy swojego i jeden drugiemu. Kutasy szybko lądują w ustach, a brak reakcji ze strony personelu zachęca gości do wylizania sobie dziur i klasycznego wyruchania się na dwa baty z dupodajcem leżącym na kawiarnianym stoliku. Takie rzeczy tylko w Pradze.
Romek pod pretekstem pytania o drogę poznaje na praskiej starówce kolesia ze srebrnym łańcuchem na szyi. Koleś zabiera go do domu, gdzie właśnie jebią się dwie pary gejów. Romek i nowo poznany kolega będą trzecią parą ruchającą się w tym jebiącym męskim ruchaniem pomieszczeniu. Pozostali chłopcy są tak zajęci swoimi kutasami, że nie zwracają uwagi na przybyłych. Nowy kumpel pieści slipki Romka, a potem wpycha sobie do ust jego kutasa. Patrząc na tych sześciu obciągających sobie facetów wiemy, co jest najważniejsze dla chłopaków: oczywiście kutasy. Wszyscy łączą się we wspólnym łańcuszkowym obciąganiu, przypominającym seksualny balet. Wreszcie zaczyna się jebanie dup, nieważny czyich i jak długie. Jedynym celem pierdolących się chłopaków jest odciążenie jaj pełnych spermy. A jak im się to udaje – naprawdę warto zobaczyć.









