Opis:
Kolarstwo zalicza się do ulubionych sportów gejowskich, jak wszystkie, w których używa się stroju podkreślającego chuja (pływanie, zapasy, gimnastyka itp.). Kolarki z lycry pokażą nie mniej niż obcisłe slipy na basenie. Kolarstwo, nawet takie weekendowe, amatorsko-seksualne, to doskonała propozycja dla fetyszystów. Kolarz zaspokoi oczekiwania fetyszysty sportowego, a także sneakersa. Kolarski ubiór, podobnie jak mundur, nawet przeciętnie zbudowanego gostka czyni atrakcyjnym. W kolarskim wcieleniu mogą mieć powodzenie ci, którzy średnio wyglądają w zwyczajnych ciuchach. Na bazie roweru można poznawać gejów, umawiać się na „randkę w siodełku”. W wielu miastach na Zachodzie istnieją gejowskie grupy kolarskie, które organizują wspólne rajdy z ogniskami, kiełbaskami i ruchaniem. W Internecie są strony dla gejów jarających się wypchanymi spodenkami kolarskimi i pierdoleniem przez takie spodenki, np. gaycycling.de Kolekcjonerzy nagrywają całe godziny transmisji z wyścigów, a potem wycinają cieszące się wśród internautów największym wzięciem sceny z kolarzami stojącymi w wypchanych spodenkach na podiach dla zwyciężców. W takich spodenkach najlepiej pochwalisz się swoim chujem, fajnie też walić w nie konia, spuszczać się spermą i szczać. Należy pamiętać, że pod kolarki nie ubiera się slipów!

ZOBACZ: kolarz wali dużego kutasa w pełnym stroju kolarskim
ZOBACZ: koleś jara się swoimi spodenkami kolarskimi wypchanymi dużym kutasem
Dostępne Opcje:
Rozmiar: