Opis:
autor: Jay Diers, 80 str., miękka oprawa, wielkość: 17 cm x 23 cm
Zanim z zapartym tchem zaczniecie oglądać fotografie tego niezwykłego artysty, warto przeczytać kilka słów o nim samym i jego modelach. Jay Diers mieszka w miasteczku Marion w stanie Iowa. Tam ma także swoją galerię, która przyciąga młodszych i starszych kandydatów na modeli. Zasadą, którą kieruje się artysta, jest „romantyzacja życia miejskiego”. Miejscowości, w których Jay poszukuje swoich modeli, dostarczają mu ekscytujących wrażeń. Tu czas płynie powoli, jak na Brokeback Mountain. Nikt do niczego się nie spieszy, a młodzi kolesie dobrze się odżywiają i sporo trenują. To dlatego ich ciała emanują naturalnym pięknem. Artysta potrafi uchwycić te okruchy młodości, tę specyfikę gestów, uśmiechów i póz, aby nakarmić swoich odbiorców prawdziwym fotograficznym rarytasem. To spektakularne piękno kolesi wolnych od wielkomiejskiej neurozy, na którą cierpi wielu chłopców wychowanych w amerykańskich metropoliach.
Jay zabiera nas w podróż do sypialni młodych kolesi. Niewielu z nich ma dziewczyny, a więc z popędem radzą sobie w zupełnie inny sposób. Zanim jednak pokażą swoje chuje, zanim zaczną walić i strzykać spermą, jesteśmy świadkami czegoś, co Mickiewicz przedstawił w „Panu Tadeuszu” opisując Zosię w ogrodzie. Ci chłopcy zachowują się tak jakby fotografa i jego sprzętu nie było w pobliżu; stoją niedbale w świetle słońca przebijającego przez okna lub swobodnie leżą na łóżkach i kanapach. Ale widzimy także, jak chwytają się za swoje kutasy, jak walą sobie konia i jak korzystają z obecności innych młodych kolesi. Piękno młodości i męskości pokazano w tym albumie tak perfekcyjnie, że poruszy każdego. Ci, którzy lubią młodych kolesi, będą nim zachwyceni.
Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również: