Opis:
Przepojone dogłębną autopsją i przednim humorem, bezpretensjonalne scenki rodzajowe z życia stambulskich kobiet, dziewczynek, transwestytów, ciot czy gejów, do suchej nitki skąpane w lokalnych realiach, dla nas całkiem egzotycznych.
W „Zabójstwie Buziaczka” jeden z transów zostaje zamordowany, bo był w posiadaniu zdjęć i listów mogących skompromitować przywódcę homofobicznej partii konserwatywnej, który za młodu chętnie korzystał z jego usług, a nawet pozostawał z nim w swego rodzaju związku.
Typy, którymi Somer zaludnia swoje książki, to mężczyźni na różnych etapach adaptacji wyglądu i samego ciała do kobiecej psychiki i seksualności. Niemal brak tu gejów w wąskim rozumieniu tego słowa. Niektórzy korzystają zarówno z męskich atutów wysportowanego ciała, jak i z żeńskich predyspozycji ducha, świetnie godząc oba wcielenia, nie ingerując we własną anatomię, poprzestając na przebierankach. Inni ograniczają swoją aktywność do występów jako drag queens. Inne panienki posuwają się o krok dalej i biorą żeńskie hormony, by osłabić zarost, nabrać kobiecych kształtów i pobudzić rozrost biustu. Redukcja członka bynajmniej ich nie martwi, niektóre wręcz się go wstydzą i zasłaniają podczas stosunku. Te, którym wydaje się, że ich cycki są wciąż za małe, robią sobie silikony, zamieniając się w regularne shemales. Według niektórych ci z cyckami stoją wyżej od tych bez. Wszystkie te typy, odmalowane lapidarną, ciętą kreską, znajdziemy w opowieściach Somera.